Menu

Pudełko

W którym jest wszystko

Dzisiaj

osaokay

To smutne, że żyjemy w czasach kiedy ludzie nie umieją rozróżniać prawdziwych problemów.  

Mała ilość laików? Słaba popularność? 

Ludzie stają się coraz bardziej leniwi - tworzą przedmioty ,,ułatwiające życie". 

Są do tego stopnia leniwi, że nie potrafią już patrzeć na świat. 

 

Na Ukrainie nadal trwa wojna. 

Ludzie w XXI wieku głodują, nie mają czasami wody pitnej. 

Żyjemy w czasach, gdzie ludzie są egoistami. Myślą tylko o sobie, nie patrząc na innych. I nie potrafią dostrzec cierpienia. 

Wniosek? Chyba nie czeka nas jakakolwiek  przyszłość.  To co uważamy dzisiaj za coś dobrego, kiedyś może nas zniszczyć.  Karma wraca. Zawsze.

 Oto Kilka ilustracji dot. Tego co się dzieje dzisiaj:

filing_images_9abb3d906d64filing_images_1db6c3c77752filing_images_560571d60d84

Samarra

osaokay

Był kiedyś kupiec, na sławnym targu w Bagdadzie 

Pewnego razu zobaczył mroczną postać- rozpoznał w niej Śmierć, która wydawała się być zaskoczona jego widokiem.

Zostawił targ i odjechał daleko, daleko do miasta Samarra  bo myślał że śmierć go tam nie znajdzie.

Jednak u jej bram zobaczył ponurą osobę Śmierci.

,,Bardzo dobrze " rzekł ,,Dam ci to. Jestem twój.  Tylko powiedz mi jedno: czemu byłaś zaskoczona, dziś rano, kiedy zobaczyłam mnie w Bagdadzie? '' 

,,Ponieważ '' odparła Śmierć ,,mieliśmy dzisiaj wieczorem umówione spotkanie w Samarze ''

List

osaokay

Powiedziałeś mi kiedyś, że nie jesteś bohaterem. Czasami wątpiłem, czy w
ogóle jesteś człowiekiem… Ale powiem ci, że byłeś najlepszym,
najbardziej ludzkim człowiekiem, jakiego znałem. I nikt mnie nie
przekona, że kłamałeś… To tyle. Byłem taki samotny, tyle ci zawdzięczam.
Proszę tylko o jeszcze jedną rzecz, o jeden cud. Zrób to dla mnie. Nie
bądź martwy. Zrób to dla mnie. Po prostu przestań.

List do brata

osaokay

Ja byłem tylko człowiekiem z papieru, wiesz? Dużo rzeczy na mnie spadło, wylało się i  do tego byłem pognieciony. Dzisiaj mnie ktoś wyprostował i może chciał coś wyczytać. Ale mnie  za chwilę wyrzuci. Nie do kosza mam nadzieję. Może gdzieś w pola? I wiatr mnie poniesie wysoko. Byłoby fajnie...
Kończę. Muszę. jestem zmęczony. Dobranoc.
PS I obiecuję, będzie lepiej....

Woda

osaokay

Biegnij rzeko do oceanu, morza
Bo woda zawsze chce być wolna
I uwolnić się od tego tłoku kropel
Przymusu biegu
Zgiełku fal
Chce być spokojna jak u źródła...
Dlatego biegnij rzeko do oceanu, morza
Woda zawsze chce być wolna

 

Zły dyrektor

osaokay

Oni powiadają że im starszy się stajesz
tym trudniej wybaczyć i tym trudniej zapomnieć

Chciałbym się czuć się kochany ale nie znoszę odrzucenia
więc zasłaniam się moimi żartami - taka forma ochrony
sądziłem że byłem już blisko celu ale po głębszym zbadaniu
wydaje się że biegłem w złym kierunku

© Pudełko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci